W Walkowie odbyła się wyjątkowa akcja charytatywna, która połączyła mieszkańców we wspólnym celu – pomocy Pawłowi Śmiatkowskiemu. Z inicjatywy lokalnej społeczności upieczono aż 2200 pączków, a dochód z ich sprzedaży został przeznaczony na leczenie i rehabilitację Pawła.
Paweł Śmiatkowski zmaga się z bardzo poważnymi problemami zdrowotnymi. Jest po zatrzymaniu krążenia i porażeniu prądem, cierpi na ostrą niewydolność oddechową i krążeniową, padaczkę oraz encefalopatię niedotlenieniową. Wymaga stałej opieki, rehabilitacji i specjalistycznego sprzętu, co wiąże się z ogromnymi kosztami.

Dlatego mieszkańcy Walkowa postanowili działać. Wspólnymi siłami, z ogromnym zaangażowaniem i sercem, przygotowali tysiące pączków. W akcję włączyły się całe rodziny, wolontariusze oraz osoby, które poświęciły swój czas, by pomóc w wypiekach, pakowaniu i sprzedaży.
Atmosfera wydarzenia była wyjątkowa. Nie brakowało uśmiechów, rozmów i wzruszeń. Każdy zakupiony pączek był nie tylko słodką przyjemnością, ale przede wszystkim cegiełką wsparcia dla Pawła i jego bliskich.










– To pokazuje, jak wielką siłę ma lokalna społeczność. Razem możemy naprawdę dużo – podkreślali organizatorzy akcji.
Dzięki inicjatywie w Walkowie udało się nie tylko zebrać środki finansowe, ale także dać Pawłowi i jego rodzinie coś bezcennego – poczucie, że nie są sami w tej trudnej walce.
Każdy, kto chce nadal wesprzeć Pawła, może to zrobić poprzez zbiórkę prowadzoną na portalu siepomaga.pl.
Walków po raz kolejny udowodnił, że kiedy potrzeba pomocy, mieszkańcy potrafią się zjednoczyć i działać z sercem. ❤️

